logo sejm rpSejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi w dniu 26 września 2017 r. rozpatrzyła poselski wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi pana Krzysztofa Jurgiela (druk nr 1838).

Uzasadnienie wniosku przedstawił pan poseł Mirosław Maliszewski (PSL). Komisja negatywnie zaopiniowała  wniosek. Posłem  sprawozdawcą wybrano pana Roberta Telusa (PiS).

Poniżej stenogram  wystąpienia prezesa Krajowej Rady Izb Rolniczych pana Wiktora Szmulewicza na tym posiedzeniu:

Panie przewodniczący, szanowni parlamentarzyści, panie ministrze, samorząd rolniczy nie jest od polityki, ale ma obiektywnie oceniać to, co się dzieje i mówić głosem rolników, którzy są w terenie. Nie chcę odwoływać ze stanowisk jakichś ludzi, którzy gdzieś tam pracują. Sądzę, że w agencjach pracują fachowcy – bez względu na to, jakie mają swoje wewnętrzne preferencje polityczne. Nie chcę się do tego odnosić. Dzisiaj powiem o tym, jaka jest sytuacja i jak ją odczuwają rolnicy na samym dole. Akurat trzeba to powiedzieć właśnie w tym miejscu, że wieś polska zagłosowała w ostatnich wyborach na PiS i powierzyła losy wsi tej partii. Minęły już 2 lata i można w pewnym sensie odnieść się do jakichś oczekiwań i ocen różnych rzeczy. Mówię odpowiedzialnie, że wieś polska pozytywnie przyjmuje ustawy dotyczące wsi, które zostały uchwalone w ostatnim czasie. Nie słyszałem głosów krytycznych od rolników, którzy chcą sprzedać bądź kupić ziemię, że mają kłopoty z nową ustawą. Rolnicy są raczej w pewnym sensie zadowoleni, że ziemia przestała, że tak powiem, w niekontrolowany sposób wypływać, tak jest w woj. zachodniopomorskim i w całej Polsce. Dochodziło do takich sytuacji, że ceny ziemi przekraczały 100 tys. zł. Zawsze alarmowałem i mówiłem, że to jest sztuczna sytuacja i trzeba ją powstrzymać. Poprzedni rząd też próbował zmienić ustawę i też na korzyść chłopów. Trochę nie rozumiem, dlaczego dzisiaj jest taki bunt przeciwko tej ustawie. Druga sprawa to temat nawałnic i różnych klęsk, które zdarzają się i pewnie będą się zdarzały, bo klimat się zmienia. Nie chciałbym z tego robić polityki, bo to są nieszczęścia ludzi. Pewnie politycy mają do tego prawo, bo robią politykę, ale my, rolnicy, chcemy jak najbardziej obiektywnie patrzeć na zaistniałą sytuację i żądać od państwa pomocy wtedy, kiedy akurat jest nam potrzebna. W tej sytuacji na pewno nie da się wszystkiego załatwić w 5 minut i nie da się wszystkiego zrobić. W poczuciu pewnej odpowiedzialności wobec tego, co się dzieje, monitorujemy sytuację jako izby i współpracujemy z ministrem w sprawach, które źle się dzieją. Dodam jeszcze kilka słów odnośnie do ubezpieczeń, bo ubezpieczenia są ważne w takich sytuacjach, gdy zdarzają się największe tragedie i różne klęski. Jako izby cały czas pracujemy, a także ja pracuję jako szef izb, czyli wszystkich rolników w Polsce, nad poprawą systemu ubezpieczeń. Nad poprawą ubezpieczeń, ale nie nad rewolucją w ubezpieczeniach, bo rolnicy do czegoś się przygotowali i już potrafią to i owo zrobić. Jeśli chodzi o podstawowe zdarzenia, które są zawarte w ubezpieczeniach podstawowych upraw rolnych, to ta ustawa służy w miarę dobrze. Zastanawiamy się tylko nad tym, jak sprawić, aby w przypadku trudnych ubezpieczeń klęskowych, ubezpieczeń kosztownych, czyli dotyczących sadów, warzyw i innych upraw, tak poprawić ustawę, żeby również ci rolnicy też mogli czuć się bezpiecznie. Na dzisiaj nie słyszę negatywnych głosów rolników, chociaż są pewne uwagi, jak w każdym przypadku. Jeżeli ktoś coś robi, to zawsze może popełniać błędy, ale na dzisiaj minister jest wrażliwy na problemy, które zgłasza samorząd rolniczy. Nie mam negatywnych głosów, żeby można było to stwierdzić. A co do głosów partii, to każda partia ma prawo sobie oceniać. Ja mówię głosem rolników, u których na dzisiaj ministerstwo nie utraciło poparcia i takie jest akurat zdanie większości rolników. Dziękuję bardzo.

Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi w dniu 27 września 2017 r., wysłuchała informacji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na temat realizacji programów „Owoce i warzywa w szkole” oraz „Mleko w szkole” zakończonych w roku szkolnym 2016/2017 oraz zasad administrowania nowym „Programem dla szkół” w roku szkolnym 2017/2018.

Informację przedstawił sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi pan Jacek Bogucki.

Zgodnie z zasadami obowiązującymi w roku szkolnym 2016/2017, w którym program ten był realizowany, owoce i warzywa mogły być udostępniane bezpłatnie uczniom uczęszczającym do zerówek oraz klas I-III szkół podstawowych. Grupa ta obejmowała 1350 tys. dzieci. Łączny budżet programu wynosił 19.800 tys. euro.

W grudniu 2015 roku zakończył się dwuletni proces reformowania unijnych programów Wspólnej Polityki Rolnej wspierających dystrybucję mleka i przetworów mlecznych oraz owoców i warzyw wśród dzieci i młodzieży szkolnej. Zgodnie z założeniami reformy od nowego roku szkolnego 2017/2018 dotychczasowe dwa niezależne programy „Owoce i warzywa w szkole” oraz „Mleko w szkole” zostaną zastąpione jednym wspólnym programem pod nazwą „Program dla szkół”, w ramach którego możliwe będzie udostępnianie dzieciom owoców i warzyw, przetworów owocowo-warzywnych oraz mleka i przetworów mlecznych. Jako cel programu wskazano upowszechnienie wśród dzieci i młodzieży zdrowych nawyków żywieniowych, skutkujących zwiększeniem w ich diecie udziału świeżych owoców i warzyw oraz mleka spożywczego, co ma się przyczynić do promowania zdrowego stylu życia i odżywania się, a także przeciwdziałania coraz częściej występującej nadwadze. Ze środków unijnych na realizację programu w roku szkolnym 2017/2018 przydzielono Polsce kwotę 26.000 tys. euro. Oprócz tego budżet programu został zasilony współfinansowaniem krajowym pochodzącym w całości z budżetu państwa w wysokości 128.100 tys. zł. Produkty dystrybuowane w ramach programu będą udostępnianie dzieciom z klas I-V szkół podstawowych. Liczba dzieci faktycznie biorących udział w programie będzie uzależniona od liczby szkół, które zdecydują się w nim uczestniczyć.

Na kolejnym, w tym dniu posiedzeniu Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi wysłuchała informacji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministra Sprawiedliwości na temat rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 5 lipca 2017 r. w sprawie określenia przedmiotów należących do rolnika prowadzącego gospodarstwo, które nie podlegają egzekucji.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości pan Michał Wójcik podkreślił, iż obecne rozporządzenie zastąpiło poprzednie, funkcjonujące od 1996 r., które było archaiczne i nieprzystające do współczesnych warunków gospodarowania na wsi. Rozporządzenie z 5 lipca br. poszerza i dostosowuje katalog przedmiotów należących do rolnika prowadzącego gospodarstwo, które nie podlegają egzekucji. Zdaniem przedstawicieli resortów sprawiedliwości i rolnictwa z uwagi na krótki okres obowiązywania rozporządzenia za wcześnie jest na ocenę skutków jego stosowania. Pan minister Michał Wójcik podkreślił, że do tej pory do resortu nie trafiły żadne skargi od rolników na funkcjonowanie rozporządzenia.

Poniżej stenogram wystąpienia wiceprezesa Krajowej Rady Izb Rolniczych pana Mirosława Borowskiego na tym posiedzeniu:

Mirosław Borowski, wiceprezes Krajowej Rady Izb Rolniczych, rolnik. Chciałbym się wypowiedzieć w imieniu izb, które są jednym z elementów tego rozporządzenia. Na nas spoczął obowiązek wydania opinii. Swoje uwagi co do tego rozporządzenia i sprecyzowania pewnych definicji skierowaliśmy do ministra sprawiedliwości i do ministra rolnictwa. Jednym, dosyć trudnym wątkiem tego rozporządzenia, jest czternastodniowy okres. To zbyt krótki czas, aby te opinie przygotować i wydać, z tego względu, że komornicy różnie podchodzą do sprawy, jedni przysyłają dane adresowe i pełną informację na temat rolnika, wówczas łatwo jest nam zlokalizować rolnika i wydać opinię, natomiast są przypadki, że jest to tylko zapytanie i wtedy jest trochę trudniej. Izby rolnicze nie są przeciwne temu rozporządzeniu. Włączyły się aktywnie w prace. Wnioski, które składają komornicy, są opracowywane i staramy się, żeby w terminie wskazanym przez rozporządzenie trafiały do komorników. Stajemy po stronie rolników, analizujemy każdą ze spraw indywidualnie, sprawdzamy co jest rolnikowi niezbędne, żeby dalej funkcjonowało gospodarstwo. Jest to rozporządzenie, które chroni rolnika przed drastycznymi rozwiązaniami, o jakich słyszeliśmy w mediach, kiedy zabezpieczano sprzęt niekoniecznie należący do rolnika, który miał zobowiązania. Jest teraz czas na analizę. Ciało społeczne w postaci izb rolniczych, wyda opinię i zbada, czy nie było błędów w procedurach, aby nie było już takich sytuacji, jakie miały wcześniej miejsce. Jeszcze raz powtarzam, stajemy na wysokości zadania. Swoje wątpliwości przedstawiliśmy panom ministrom. Mam nadzieję, że zarząd Rady spotka się z panami ministrami, pewne rzeczy doprecyzujemy lub dostaniemy wytyczne oficjalne. Uważamy ogólnie, że rozporządzenie to dobre rozwiązanie. Dziękuję bardzo.

Komisja Finansów Publicznych na posiedzeniu w tym dniu pozytywnie zaopiniowała wniosek Ministra Rozwoju i Finansów w sprawie zmiany przeznaczenia rezerwy celowej w poz. 35 w ustawie budżetowej na rok 2017.

Wniosek dotyczy przeznaczenia kwoty 80.203.000 zł na zadania realizowane w 2017 r. przez Inspekcję Weterynaryjną, kwoty 11.500.000 zł na sfinansowanie uchwały nr 129/2017 Rady Ministrów z dnia 28 sierpnia 2017 r. w sprawie ustanowienia programu pomocy dla rolników i producentów rolnych, którzy ponieśli szkody w gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej spowodowane wystąpieniem w sierpniu 2017 r. huraganu, gradu lub deszczu nawalnego, oraz kwoty 16.200.000 zł na zwiększenie wydatków Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa na dopłaty z tytułu zużytego do siewu lub sadzenia materiału siewnego kategorii elitarny lub kwalifikowany.

Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi w dniu 28 września 2017 r. wysłuchała informacji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na temat strategii funkcjonowania i zadań Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) po zmianach zakresu działalności.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi pan Zbigniew Babalski poinformował, że Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa łączy część zadań Agencji Rynku Rolnego oraz zadania Agencji Nieruchomości Rolnych, które od 1 września 2017 roku na podstawie ustawy z dnia 10 lutego 2017 roku o Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa przestały istnieć. Wprowadzenie zmian ma na celu zmniejszenie liczby instytucji, ograniczenie kosztów ich funkcjonowania oraz poprawę jakości obsługi beneficjentów i kontrahentów. Do zadań Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, które zostały przeniesione z Agencji Nieruchomości Rolnych, należy gospodarowanie nieruchomościami rolnymi Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. Nowo powstała instytucja gospodaruje zasobem na dotychczasowych zasadach, m.in. w drodze wydzierżawienia albo sprzedaży nieruchomości rolnych na powiększenie lub utworzenie gospodarstw rodzinnych. KOWR sprawuje również nadzór właścicielski nad działalnością 41 spółek hodowli roślin i zwierząt o szczególnym znaczeniu dla gospodarki narodowej. Dodatkowo do zadań nowo powstałej instytucji KOWR należą takie zadania, które do tej pory realizowała Agencja Rynku Rolnego, tj.: dopłaty do prywatnego przechowywania oraz interwencyjnych zakupów i sprzedaży produktów rolnych na poszczególnych rynkach, handel zagraniczny, energia odnawialna w rolnictwie, wspieranie działań promocyjnych i informacyjnych na rynkach wybranych produktów rolnych i żywnościowych w ramach Wspólnej Polityki Rolnej. Dotychczasowe zadania płatnicze Agencji Rynku Rolnego będą realizowane przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR), tym samym ARiMR stanie się jedyną agencją płatniczą dla Wspólnej Polityki Rolnej UE w Polsce.

W trakcie dyskusji poruszano kwestie m.in. konieczności budowy terminalu morskiego dla eksportu zboża; zadań dla Krajowej Spółki Cukrowej w kontekście zniesienia kwotowania cukru oraz utworzenia jednolitej marki polskich produktów eksportowych.

Na kolejnym w tym dniu posiedzeniu Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi wysłuchała informacji Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na temat strategii funkcjonowania i zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa po zmianach zakresu działalności oraz informacji na temat przygotowania systemu informatycznego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa do wypłat zaliczek na poczet dopłat bezpośrednich za 2017 r.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi pan Ryszard Zarudzki podkreślił, że resort na bieżąco monitoruje stan przygotowania systemu informatycznego ARiMR do realizacji płatności bezpośrednich za rok 2017. Zgodnie z zapewnieniami ARiMR nie występują opóźnienia we wdrożeniu systemu w stosunku do wymagań w zakresie realizacji ustawowych zadań Agencji. Terminy wdrożeń kolejnych funkcjonalności systemu zakontraktowane z wykonawcą systemu informatycznego umożliwiają rozpoczęcie realizacji wypłat płatności w terminach określonych przepisami prawa UE.

Minister zapewnił, iż nie ma zagrożenia dla realizacji płatności zaliczkowych za 2017 r. w terminie. W pierwszej kolejności zaliczki zostaną przekazane rolnikom z powiatów, w których wystąpiły klęski żywiołowe w ostatnim roku.

W tym samym  dniu połączone Komisje: Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa wysłuchały informacji Ministrów: Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Środowiska na temat unijnych dopłat wodno-środowiskowych dla właścicieli gospodarstw rybackich z uwzględnieniem informacji o zmniejszeniu unijnego wsparcia dla rolników-hodowców karpia z Programu Operacyjnego Rybactwo i Morze na lata 2014-2020 na działanie 2.5 „Akwakultura świadcząca usługi środowiskowe”.

Informację przedstawili: dyrektor Departamentu Rybołówstwa w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej pan Janusz Wrona oraz generalny dyrektor ochrony środowiska pan Krzysztof Lissowski.

Ministerstwem Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej postanowił pozostawić do dyspozycji hodowców karpia 50.994.168 euro, co stanowi 55% obecnej alokacji środków przewidzianych na działania wodnośrodowiskowe. Według Ministerstwa decyzja o pozostawieniu części środków finansowych na działanie 2.5 „Akwakultura świadcząca usługi środowiskowe” pozwoli zrekompensować hodowcom karpia koszty związane z prowadzoną działalnością na rzecz ochrony środowiska naturalnego.

Ministerstwo Środowiska stoi na stanowisku, że właściwym rozwiązaniem byłoby ustanowienie rekompensat wodno-środowiskowych w wysokości równej kwocie wydatkowanej na te cele w poprzedniej perspektywie finansowej (2007-2013), czyli w wysokości 75 mln euro, co wymaga podwyższenia kwoty zaproponowanej przez MGMiŻŚ o 25 mln euro.

Komisje rozpatrzyły odpowiedź Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej na dezyderat nr 3/8 skierowany do Prezesa Rady Ministrów w sprawie niepokojącej informacji o cofnięciu unijnego wsparcia dla rolników – hodowców karpia.

Ze względu na rozbieżność stanowisk resortów Komisje postanowiły wystąpić do Marszałka Sejmu z wnioskiem o zwrócenie odpowiedzi na dezyderat do Prezesa Rady Ministrów.

Opracował Grzegorz Anczewski

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w twojej przeglądarce.

 

Zrozumiałem
Wybierz zawód: