|
27 lipca br. Zarząd Krajowej Rady Izb
Rolniczych przedstawił resortowi rolnictwa opinię do projektu rozporządzenia Rady
Ministrów w sprawie stawek rekompensat
stosowanych dla poszczególnych województw. Mając na uwadze propozycję ujednolicenia stawki rekompensat dla producentów mleka z różnych
województw, z uwagi na tzw. „uwolnienie” kwot poprzez zniesienie regionalizacji
w ich obrocie, proponowane obecnie rozwiązanie jest naturalną konsekwencją w/w
zmian prawnych i w opinii samorządu rolniczego wychodzi naprzeciw rolnikom,
którzy chcą być równo traktowani bez względu na lokalizację ich gospodarstw
rolnych. Odnosząc się do kwoty stawki Zarząd KRIR wyraził pogląd, iż ustalenie jej
na poziomie 0,1 zł ujemnie wpłynie na zainteresowanie producentów mleka szybką
dywersyfikacją profilu produkcyjnego gospodarstw i wniósł o jej podwyższenie do 0,60 zł.
Poziom
stawek rekompensat określony na 2007 rok rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia
29 sierpnia 2007 r. w tej sprawie (Dz.U. z 2007r. Nr 158 poz. 1110) oraz na
2008 rok rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 27 sierpnia 2008 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie stawek rekompensat stosowanych dla poszczególnych województw (Dz.U. z
2008r. Nr 157, poz. 981) wahał się w przedziale 0,68 zł w woj. podkarpackim do
0,88 zł w woj. podlaskim wynikając bezpośrednio z koncentracji produkcji
mlecznej w danym regionie kraju rzutując na popyt na kwotę, a co za tym idzie –
również na jej cenę rynkową w obrocie pomiędzy dostawcami. Obecnie
zaproponowana stawka jest nieproporcjonalnie zredukowana, co z pewnością nie
będzie sprzyjać dalszemu postępowi szybkiej i efektywnej restrukturyzacji tego
sektora produkcji rolnej w kraju. Niestabilność sytuacji rynkowej może tym
przypadku działać odwrotnie na świadomość rolników, którzy mając na uwadze
znikome wsparcie w postaci omawianych rekompensat w połączeniu ze
zobowiązaniami wynikającymi ze skorzystania z tego typu pomocy, mogą liczyć na
poprawę koniunktury na mleko przedłużając tym samym proces koniecznych zmian.
Biorąc pod uwagę dodatkowo ograniczenie ilościowe posiadanych przez rolników
kwot do 20 000 kg, które mogłyby ponownie zostać włączone do rezerwy
krajowej, maksymalny poziom środków przekazanych danemu producentowi poprzez
ten mechanizm wyniósłby zaledwie 2 000 zł, co w kontekście obligatoryjnego
utrzymania obsady zwierząt, stawia pod znakiem zapytania sensowność takiego
wsparcia. Koszty bowiem związane z dywersyfikacją produkcji np. na produkcję bydła
mięsnego, są w rzeczywistości niewspółmierne do oferowanej poprzez system
rekompensat pomocy.
|